Licencje tekstów serwisu

RSS Oneiros news

OKŁADKA Świat Mroku, edycja polskaNabyliście polski podręcznik do Świata Mroku? Pewne rzeczy Was ujęły, inne nie przypadły Wam do gustu? Przeczytaliście, wyrobiliście sobie o nim opinię?

Podzielcie się nią z innymi!

Czekamy na Wasze opinie o polskiej edycji Podręcznika Podstawowego, zarówno te pochlebne, jak i krytyczne, byle merytoryczne i konstruktywne. Możecie dzielić się nimi w jednym z tematów naszego Forum. Zapraszamy!

Komentarze

  1. Tomek:

    Niestety nie obyło się bez błędów przy tłumaczeniu. Dopiero zacząłem lekturę, a już znalazłem dwa błędy, boję się że może być ich więcej. Widzę pewien brak spójności w nazywaniu umiejętności w różnych miejscach podręcznika. Przykładowe błędy: - w słowniczku pojęć występuje dwa razy pozycja krytyczne (obrażenia), po opisie sądząc, jedna pozycja powinna brzmieć poważne (obrażenia), - w tworzeniu postaci - nagłówek Postaci zaawansowane (wydaje mi się, że powinno być postacie; ten błąd występuje jeszcze w kilku innych miejscach książki). Mam też dobre wrażenia, czekałem na tą książkę i bardzo się cieszę, że w końcu jest. System jest boski. Cieszy również fakt, że polska edycja zawiera już poprawki, jakie wprowadzono do World of Darkness.

  2. Szaman krokodylich dziąseł:

    Na samiuteńkim końcu przy opisie przyznawania Punktów Doświadczenia, ktoś najpierw napisał, że po każdej sesji przyznaje się pięć punktów doświadczenia, po czym niżej są opisane tylko cztery kategorie ich przyznawania. Ktoś zrobił bardzo nieładnie.

  3. Tomek:

    Ponieważ jest więcej błędów, proponowałbym jakiś wątek na forum, gdzie można by je umieszczać.

  4. Kastor Krieg:

    Taki temat już istnieje:
    http://forum.oneiros.pl/viewtopic.php?t=61&start=0 ;)
    A w PeDekach nie ma błędu - za super odgrywanie można dostać dwa. Tak samo jest w podręczniku oryginalnym, od jednego do pięciu, cztery kategorie, ale jedna może przynieść jeden lub dwa XP. :)

  5. patogen.:

    Kupiłem, niestety.
    Podtytuł “podręcznik systemu podstawowy systemu narracyjnego” zupełnie nie odpowiada zawartości.
    Około 80 % podręcznika to opis mechaniki - kostkologia - i to wszystko w imię snucia opowieści.
    (Najbardziej rozwaliło mnie zdanie “System narracyjny korzysta z kości dziesięciościennych…”).

    Opis świat sprowadza się do kilku krótkich opowiadań (dodatkowo pisane różnymi czcionkami co kojarzy mi się ze straszną amtorszczyzną)

    Moim skromnym zdaniem porażka.

  6. Kastor Krieg:

    Mam niejasne wrażenie że nie zapoznałeś się wcześniej z założeniami nowej linii wydawniczej. Owszem, podręcznik podstawowy zawiera w 80% mechanikę, reszta to zjawy i trochę opowiadań i klimatu.

    Opis świata jednak jest zbędny, skoro przedstawione masz wszystkie podstawowe założenia, a reszta jest praktycznie tożsama z rzeczywistością w której żyjesz.

    Mechanika w takim natężeniu ma dodatkową zaletę - nic z tego nie powtarza się w przyszłych podręcznikach, przez co podstawki do Wampira, Wilkołaka czy Maga mogą być napchane “mięsem” fabularno-społecznym, a ewentualna mechanika w nich jest unikalna dla tych nadnaturali. Wtórność około połowy każdego z podręczników podstawowych była zmorą starych edycji i cieszę się niezmiernie, iż dzięki usamodzielnieniu się mechaniki, w postaci czarnej podstawki, sytuacja taka nie będzie miała miejsca.

    Na razie możesz pograć śmiertelnymi, być może wzbogacić grę dodatkami z czarnej linii, a podziękujesz za taki format podręcznika gdy dostaniesz w ręce Wampira albo Wilkołaka, zapewniam.

    Poza tym - jak rozumiesz “podręcznik podstawowy systemu narracyjnego”, jeśli nie jako “podręcznik główny, o treści rozwijanej przez dodatki”? Opisu świata, oprócz założeń jego nieznacznej odmienności, “cieni w cieniach”, nie ma sensu zamieszczać, bo równie dobrze możesz sięgnąć po przewodniki, filmy, albo rozejrzeć się wokół siebie. Spójrz na artykuły w rodzaju “W cieniu kopalni” zamieszczonego na naszym serwisie - to tekst zainspirowany okolicami w których mieszka jego autor.

    Nie jestem w stanie również zrozumieć co śmieszy cię w zdaniu o kostkach - chyba należy w którymś miejscu podręcznika wspomnieć nowicjuszowi o tym jakiego rodzaju wielościanów ma szukać? W połączeniu do narzekań na stylizację opowiadań poprzez dobór czcionki (naprawdę wolałbyś zunifikowaną, opowiadania odbite od sztancy?), odnoszę wrażenie iż po prostu jesteś rozczarowany zakupem i czepiasz się szczegółów.

    Odetchnij, pokaż podręcznik swojej grupie, pogadaj o tym jak możecie go wykorzystać - ufam iż w ostatecznym rozrachunku będziecie zadowoleni.

Napisz komentarz

Identyfikacja

Systemy

Informacje