Licencje tekstów serwisu

RSS Oneiros news

Wydawnictwo White Wolf ogłosiło opublikowanie w formacie PDF zestawu pięciu gotowych postaci do Hunter: The Vigil, które wykorzystać można na przykład do rozegrania przygód w formacie SAS.

Komentarze

  1. Paweł:

    5 dolców za 26 stron pdf. WW chyba tym razem lekko przegiął. Takie materiały powinni dawać za darmo.

  2. Kastor Krieg:

    A 25 dolców za pięć razy więcej jest już OK, skoro tyle kosztują ~150-stronicowe podręczniki? WW ceni się tak samo jak za większe prace, cena jest proporcjonalna.

    To my Was rozpieszczamy ;)

  3. Riot:

    Za 25 dolców wydrukowana książka, OK. PDF za tyle? Zdzierstwo.
    Szczególnie, że można taniej co udowodnił Wick. Wydana Książa 45 USD, pdf 4 USD! I to jest uczciwa cena.

  4. Kastor Krieg:

    Meh. Największe koszta wydawca ponosi przed drukiem - opłacić musi autorów, redaktorów, ilustratorów, składacza, korektę. Potem druk.

    Nie widzę powodu dla którego wydawca miałby płacić znacząco mniej powyższym ludziom tylko dlatego, że na koniec tego nie wydrukuje.

    Poza tym, dochodzi jeszcze kwestia skali - na pewno nie liczą na taką sprzedaż pregenerowanych postaci, co dodatków do gier, a produkt musi na siebie choć trochę zarobić, a przynajmniej się zwrócić. Jeśli kupi go dużo mniej osób po śmiesznej cenie w rodzaju 2 USD (bo 5 USD to niby zdzierstwo), to ci wyżej wymienieni nie zostaną odpowiednio opłaceni.

    A na marginesie, 5 USD to są śmieszne pieniądze. To jest NIC, to tak jak nasze 5 złotych. Nie kupilibyście zestawu postaci za piątaka? Więc pamiętajcie, że w USA takie 5 USD jest naszym piątakiem, to grosze zupełne. Niższa jeszcze cena byłaby nie do przyjęcia ze względów marketingowych, sugerując niską jakość produktu.

  5. Driden:

    Właściwie bym nie kupił, ale to ja, rzadko nawet dodatki nabywam.
    A kupowania postaci w ogóle nie łapię. Ich kreowanie jest jedną z przyjemniejszych części gry, a BNów to się wymyśla z przygodą. Oddzielnie nie widzę sensu. Ale znów, to ja.

    Choć książeczka do RPGa z 5zł to nie jest zły zakup, choćby żeby poczytać, ale to nie z kompa, a drukowanie mi się nie widzi.

  6. Bolesław:

    “Nie widzę powodu dla którego wydawca miałby płacić znacząco mniej powyższym ludziom tylko dlatego, że na koniec tego nie wydrukuje.”

    Ano widze za taką cene do wielu odbiorców taka oferta nie trafia (przynajmniej do mnie, wole zainwestować i kupić normalnie wydany poręcznik)

    “Nie kupilibyście zestawu postaci za piątaka?”
    Nie i chyba tylko osoba cierpiąca na meki twrcze kupiłaby cos takiego. A sugestia że to taniocha i nic wielkiego, brzmi jak siłowe usprawiedliwianie wydawcy który za coś co powinno byc darmową reklamą usiłuje zarobić kase.

  7. Kastor Krieg:

    “Nie kupilibyście zestawu postaci za piątaka?”
    Nie i chyba tylko osoba cierpiąca na meki twrcze kupiłaby cos takiego.

    Albo osoba potrzebująca kompletu postaci na wczoraj, np. do nagłej sesji na konwencie. Trzy kliki i masz komplet w 20 sekund, zamiast 2-3 godzin uzgodnień, wymyślania i kropkowania.

    A sugestia że to taniocha i nic wielkiego, brzmi jak siłowe usprawiedliwianie wydawcy który za coś co powinno byc darmową reklamą usiłuje zarobić kase.

    Hejże, przecież WW to nie jest fanowska charytatywa. Jest dla kogokolwiek zaskoczeniem, że FIRMA usiłuje trzepać kasę na gadżetach i drobiazgach? Dział marketingu wymyślił sobie taki produkt, wykonano i jest do kupienia. Koszt produkcji niski, cena niska, jeśli ludzie kupią w dużej ilości, to WW jest do przodu, jeśli nikt tego nie kupi, to nawet nie zauważą straty.

    Win-win i nikt nie musi się przed nikim za nic usprawiedliwiać, to oczywiste, że WW/CCP jest wielkim korporacyjnym molochem i uprawia handel czym się da.

  8. Gucci Gold Watch:

    To be a adroit benign being is to procure a kind of openness to the mankind, an skill to trusteeship aleatory things beyond your own pilot, that can govern you to be shattered in very exceptional circumstances on which you were not to blame. That says something uncommonly outstanding about the fettle of the honest passion: that it is based on a trust in the fitful and on a willingness to be exposed; it’s based on being more like a weed than like a sparkler, something fairly dainty, but whose mere precise attractiveness is inseparable from that fragility.

  9. Invicta Lupah Watch:

    To be a noble charitable being is to from a amiable of openness to the mankind, an skill to group uncertain things beyond your own pilot, that can front you to be shattered in very exceptional circumstances for which you were not to blame. That says something very important relating to the fettle of the righteous passion: that it is based on a corporation in the uncertain and on a willingness to be exposed; it’s based on being more like a plant than like a treasure, something kind of tenuous, but whose extremely item beauty is inseparable from that fragility.

Napisz komentarz

Identyfikacja

Systemy

Informacje